French flag English spanish flag

Dziennik patriotów katolickich
dla reformy monetarnej Kredytu Społecznego

Kredyt Społeczny to demokracja ekonomiczna

Napisał Louis Even w dniu czwartek, 01 maj 2025.

Od początku MICHAELA, propozycje finansowe szkockiego inżyniera Clifforda Hugh Douglasa znane są jako Kredyt Społeczny. Niestety, od 2020 r. w komunistycznych Chinach pojawił się system punktacji obywatelskiej, nazywany również kredytem społecznym, ale jest on całkowitym przeciwieństwem  tego, co proponują Douglas i MICHAEL. Dlatego, żeby uniknąć nieporozumień dodajemy do nazwy Kredyt Społeczny nazwisko Douglasa. W poniższym artykule, Louis Even wyjaśnia, że pieniądze można porównać do prawa głosu — ludzie „głosują" swoimi pieniędzmi na produkty, których pragną — więc można naprawdę powiedzieć, że jest to forma demokracji ekonomicznej.

Louis Even

Clifford Hugh Douglas stworzył doktrynę i propozycje Kredytu Społecznego, które zostały opublikowane w jego pierwszej książce na ten temat w listopadzie 1919 r. zatytułowanej Demokracja ekonomiczna. Dopiero później, jego filozofia stała się znana jako Kredyt Społeczny. Oba terminy są zgodne z doktryną ekonomiczną Douglasa. Sednem zasad jest to, że kredyt społeczeństwa, tj. kredyt społeczny, może być monetyzowany, aby służyć społeczeństwu i jego członkom, zamiast ich zadłużać i zubażać. Kredyt Społeczny ucieleśniałby demokrację w sferze ekonomii.

Demos, Kratos

Termin demokracja pochodzi od greckich słów demos, lud i kratos, władza. Słowo demokracja przywołuje idee, że rząd jest „dla ludu" i że lud swobodnie wybiera swoich przywódców, przekazując swoje oczekiwania dotyczące zarządzania sprawami publicznymi tym samym przywódcom.

Jednak dla wielu ludzi demokracja oznacza wybory obywatelskie, w których przedstawiciele są wybierani na daną kadencję. Dla tych ludzi szczyt demokracji osiąga się, gdy prawo wyborcze jest powszechne, lub przynajmniej gdy wszyscy dorośli mają prawo głosować. Dowodem, który przytaczają, jest to, że powszechne prawo wyborcze, w formie głosowania, jest dowodem na to, że „naród" ma reprezentację, a dowodem ich „władzy" jest to, że kierują polityką publiczną, poprzez artykułowanie swoich oczekiwań.

Definiujemy demokrację polityczną jako obejmującą głosowanie i posłuszeństwo woli ludu przez wybranych przedstawicieli. Słowo demokracja można przenieść do sfery ekonomii, a idealne dopasowanie znajdziemy w Kredycie Społecznym.

Sfera ekonomiczna

Sfera ekonomiczna składa się zarówno z potrzeb społecznych, jak i dóbr niezbędnych do zaspokojenia tych potrzeb. Działalność gospodarcza dotyczy produkcji i dystrybucji produktów i usług zarówno w sferze prywatnej, jak i publicznej.

W sferze politycznej obywatel wyraża swoją wolę i przewiduje rezultaty od rządu i innych instytucji publicznych.

W sferze ekonomicznej konsument wyraża swoje potrzeby różnym sektorom systemu produkcyjnego.

Szuka żywności w sektorze produkcji żywności; ubrań od producentów tekstyliów; mieszkań od budownictwa, ulgi od chorób od systemu opieki zdrowotnej itd.

System produkcyjny to suma wszystkich działań, które tworzą dobra i usługi. Jest ucieleśnieniem zdolności produkcyjnej społeczeństwa.

Konsument zapewnia sobie to, czego szuka, gdy ma pieniądze. Mówimy, że pieniądze to siła nabywcza; to siła płacenia za dobra i usługi.

Zdolność produkcyjna umożliwia dostarczanie towarów. Siła nabywcza umożliwia uzyskanie tych dóbr.

Zdolność produkcyjna bez siły nabywczej

Jeśli zdolność produkcyjna zawodzi, zdolność płacenia jest bezcelowa. Nawet sztabka złota nie kupiłaby bochenka chleba na Biegunie Północnym, gdzie nie ma ani chleba na sprzedaż, ani możliwości uprawy pszenicy.

Z drugiej strony, jeśli zdolność płacenia nie dotrzymuje kroku zdolności produkcyjnej, produkcja się zatrzyma, a towary pozostaną niesprzedane. Stanie się tak, nawet jeśli potrzeby społeczeństwa nie zostaną zaspokojone. Rodziny, które potrzebują towarów, ale nie mają siły nabywczej, muszą się bez nich obejść, nawet jeśli towary są dostępne w odległości spaceru od ich domów lub gdy można je łatwo udostępnić. Potrzeby mogą być wielkie i ekstremalne, ale nie zostaną zaspokojone, dopóki ludzie nie będą mogli za nie zapłacić.

W tym przypadku ludzkie potrzeby nie determinują już aktywności gospodarczej. To obecność lub brak pieniędzy dyktuje wszystkie decyzje. 

Nazywa się to dyktaturą finansową; dyktaturą pieniędzy.

W ekonomii, podobnie jak w polityce, dyktatura jest przeciwieństwem demokracji. Demokracja ekonomiczna jest nieobecna, gdy jednostka nie może uzyskać dóbr, których ma prawo oczekiwać. Czy możemy powiedzieć, że ludzie są traktowani demokratycznie, gdy ponieważ nie mogą zapłacić, muszą obejść się bez tych dóbr pośród ich obfitości?

Zdolność płatnicza dostosowana do zdolności produkcyjnej

Kraj, który uważa się za demokrację, a mimo to akceptuje dyktaturę finansową, ma osobliwą definicję demokracji. Tyrania pieniądza mocno ciąży na życiu jednostek i rodzin. Dyktatura pieniądza ciąży na administracji naszych instytucji publicznych. Rząd, który na to pozwala, trudno nazwać rządem demokratycznym, nawet jeśli jego pochodzenie można prześledzić do urny wyborczej. Jest to raczej rząd w niewoli i na usługach dyktatury.

W systemie Kredytu Społecznego zdolność płatnicza byłaby zgodna ze zdolnością produkcyjną narodu.

Zdolność produkcyjna kraju nie byłaby już ograniczona przez brak pieniędzy. Zdolność płatnicza byłaby dostosowana do zdolności produkcyjnej. Potrzeby byłyby zaspokojone, ponieważ siła nabywcza byłaby zgodna ze zdolnością produkcyjną.

Nie widzielibyśmy już niezaspokojonych potrzeb ludzi, podczas gdy towary są dostępne. Zdolność produkcyjna nie byłaby już podporządkowana zdolności płatniczej. Zdolność płatnicza byłaby dostosowywana w górę, aby sprostać zdolności produkcyjnej.

To definiuje prawdziwą demokrację ekonomiczną. Konsument miałby dobra i usługi, których ma prawo oczekiwać, aby prowadzić normalne życie w zakresie zdolności produkcyjnej narodu.

Ekonomiczne prawo wyborcze

Demokracja ekonomiczna byłaby powszechna i obejmowałaby wszystkich obywateli w każdym wieku i w każdej sytuacji. Ekonomiczne prawo wyborcze, wykonywane codziennie przez wszystkich obywateli, byłoby zatem bardziej powszechne niż polityczne.

Ekonomiczne prawo wyborcze byłoby wykonywane za pośrednictwem prawdziwego „głosu ekonomicznego", banknotu dolarowego. Głosy te nie byłyby używane do wybierania przedstawicieli politycznych, ale do wybierania produktów.

Każdy dolar jest głosem pozwalającym posiadaczowi „głosować" na produkty lub usługi o wartości 1 dolara według własnego wyboru. Większa liczba głosów ekonomicznych oznacza, że „wyborca" może wybrać większą różnorodność, ilość i jakość produktów.

Aby osiągnąć powszechne ekonomiczne prawo wyborcze, każda osoba, w swojej roli konsumenta, musi posiadać wystarczającą liczbę głosów, aby móc „głosować" na towary swojego wyboru.

Kredyt Społeczny osiąga to poprzez zapewnienie dochodu podstawowego każdej osobie niezależnie od kryteriów, takich jak wiek, płeć, zawód, kolor skóry lub przekonania religijne i polityczne.

Ten dochód podstawowy pozwala każdej osobie korzystać ze zdolności produkcyjnej narodu w stopniu wystarczającym, aby zaspokoić podstawowe potrzeby. Niedopuszczalne jest, aby jakikolwiek obywatel miał braki w zakresie środków do życia w kraju, w którym możliwy jest nadmiar produkcji.

W słowniku Kredytu Społecznego, jedynym warunkiem uprawnienia do tego dochodu podstawowego, lub dywidendy społecznej, jest bycie obywatelem kraju lub prowincji, w zależności od tego, czy jurysdykcja emitująca jest krajowa czy prowincjonalna. Dywidenda jest prawdziwym instrumentem powszechnej wolności gospodarczej.

Pieniądze zarobione w postaci pensji, opłat, zysków lub dywidend przemysłowych są również głosami ekonomicznymi, ale są warunkowe. Pensje są powiązane z płatną pracą. Jednak nie każdy może być zatrudniony, w tym dzieci, niepełnosprawni i starsi, gospodynie domowe i byli pracownicy wyparci przez automatyzację.

Kredyt Społeczny jest najbardziej zaawansowaną formą demokracji ekonomicznej, a powszechna dywidenda jest jedynym głosowaniem ekonomicznym, które jest naprawdę demokratyczne.

Kredyt Społeczny nie odbiera niczego prywatnej inicjatywie ani wolnej przedsiębiorczości. Głosowanie ekonomiczne wymaga wyników — towary muszą zaspokajać potrzeby. Nie ingeruje w metody produkcji i uznaje efektywność dzisiejszych metod. Jednak obecny system finansowy utrudnia efektywność i użyteczność. Gdyby pieniądze lub głosowanie ekonomiczne znajdowały się w rękach konsumentów, towary swobodnie zaspokajałyby potrzeby ludności. Dystrybucja byłaby równie efektywna, jak produkcja. Jest to idealne rozwiązanie zarówno dla producentów, jak i konsumentów.

Błędem jest obwinianie prywatnych przedsiębiorstw za problem, który ma swoje źródło w systemie finansowym. Należy zmienić status finansisty, a nie producenta. Zamiast dążyć do zmiany systemu produkcji musimy zmienić system finansowy. Finanse powinny być społeczne z prostego powodu, że pieniądze są z natury instrumentem społecznym, ale handlarze pieniędzmi skorumpowali obecny system monetarny.

Kredyt Społeczny zastąpiłby obecną dyktaturę finansową prawdziwą demokracją ekonomiczną, w której konsument, który jest powodem, dla którego istnieje produkcja, byłby prawdziwym panem tego, co jest produkowane. Producenci określaliby metody produkcji i pilnie odpowiadaliby na życzenia konsumentów.

Rozważmy, w jaki sposób demokracja ekonomiczna przewyższyłaby demokrację polityczną pod względem zakresu i wpływu.

Głosowanie ekonomiczne kontra głosowanie polityczne

Ustanowiliśmy kontrast między demokracją polityczną a demokracją ekonomiczną. Następnie porównamy skuteczność kart ekonomicznych Kredytu Społecznego i kart politycznych.

Najpierw pojawia się kwestia częstotliwości ich używania. Obywatel używa karty politycznej tylko w czasie wyborów. Celem tej karty jest wyrażenie preferencji między kandydatami, którzy chcą zostać przedstawicielami ludu na następną kadencję. Pomiędzy wyborami, jeśli obywatele nie otrzymają tego, czego oczekują od rządu, nie ma żadnego środka odwoławczego. Obywatele mogą się skarżyć, ale nadal mogą zostać zdradzeni lub wprowadzeni w błąd przez polityków, którzy zostali wybrani, aby reprezentować ich interesy.

Konsument z kartami ekonomicznymi „głosuje" nieustannie, ponieważ zakupy towarów i usług są dokonywane często. Podstawowe towary i usługi są regularnie wymieniane w punkcie sprzedaży detalicznej na „karty" przez „wyborców".

Główna różnica między kartami politycznymi a kartami ekonomicznymi polega na ich skuteczności. Gdy obok nazwiska kandydata wybranego przez wyborcę zaznaczono „X", wyborca może nie mieć preferowanego kandydata reprezentującego go w rządzie. W noc wyborów niektórzy nie będą mieli preferowanego kandydata. Gdy zostanie wybrany Piotr, wtedy Paweł nie zostanie wybrany. Jeśli Piotr wygra, wyborcy Pawła nie będą reprezentowani w następnym rządzie przez wybranego przez siebie kandydata.

Głos ekonomiczny zawsze jednak przeważa. gdy obaj wybraliśmy bardzo różne produkty. Istnieje różnorodność produktów, które spełniają wiele gustów, a wszystkie gusty mogą zostać zaspokojone.

Gdy wyjmiesz z portfela swoje głosy lub dolary i powiesz sklepikarzowi „To na masło", on nie sprzeda ci dżemu. Jeśli twój sąsiad wyjmie swoje głosy, swoje dolary i powie „Poproszę dżem", kupiec nie da mu masła.

Głosowanie jest ciągłe. Głosuje się na czarne buty lub brązowe buty; na parę spodni lub brązowe buty; na parę spodni lub bilet kolejowy; na telewizor lub trumnę.

Głosy ekonomiczne dają to, czego się chce i co się osobiście wybiera. Kiedy wybór się wyprzeda, kupiec zamówi więcej u dostawcy. Producenci będą nadal wytwarzać produkty, które są w ten sposób wybierane lub na które głosowano, i przestaną wytwarzać produkty, na które nikt nie oddał głosu.

W ten sposób wybory determinują i dyktują, co jest produkowane. Wybory konsumentów nie będą jednak determinować, jak coś jest wytwarzane, ponieważ producent jest najlepszym i jedynym arbitrem metod produkcji.

Wszystko pójdzie zgodnie z planem, dopóki ma się głosy, dolary. Osoba bez kart do głosowania nie może niczego zamówić; nie dostaje głosu. Nie ma żadnego wpływu na produkcję swojego kraju. Nie żyje w demokracji ekonomicznej. W tych okolicznościach demokracja polityczna ma dla niego niewielkie znaczenie. 

W dyktaturze pieniężnej konsumenci pozbawieni głosów ekonomicznych pozostają na łasce miłosierdzia innych. W prawdziwej demokracji ekonomicznej nie byłoby już tak. 

O autorze

Początek strony
JSN Boot template designed by JoomlaShine.com